Antoni Ferdynand Ossendowski – Pisarz wyklęty

Autor:Kacper Kmieciak

Antoni Ferdynand Ossendowski miał tak barwne życie, że żaden hollywoodzki reżyser nie powstydziłby się takiego scenariusza. Niestety działania komunistów tak polskich, jak i radzieckich, sprawiły że persona ta jest dziś mało znana w naszym kraju. Zapraszamy na opowieść o barwnym życiu Antoniego Ossendowskiego – literata, który zaraz po Sienkiewiczu cieszył się największą sławą międzynarodową wśród polskich pisarzy.

Antoni Ossendowski w latach 30-stych XX wieku. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, 1-K-1718, Public domain, via Wikimedia Commons
Antoni Ossendowski w latach 30-stych XX wieku. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, 1-K-1718, Public domain, via Wikimedia Commons

Dzieciństwo Antoniego w rozjazdach

Antoni Ferdynand Ossendowski urodził się 27 maja 1876 roku w naddźwińskiej miejscowości Lucyn wchodzącej wówczas w skład guberni witebskiej. Dziś jest to jedno z miasteczek wschodniej Łotwy. Rodzicami naszego dzisiejszego bohatera był lekarz Marcin Ossendowski oraz Wiktoria z Bortkiewiczów. Ród Ossendowskich wywodził się ze starej tatarskiej szlachty. Nazwisko Ossendowski możemy bez trudu odnaleźć w Herbarzu rodzin tatarski w Polsce. Przodkowie Antoniego brali niejednorodnie udział w wyprawach wojennych przeciw Moskwie.

Młody Antoni kilkukrotnie wraz z rodziną zmieniał miejsce zamieszkania. Z pewnością wpłynęło to na późniejszą ciekawość świata u pisarza. Pierwsza przeprowadzka w życiu naszego bohatera miała miejsce niedługo po urodzeniu. Rodzicie Antoniego postanowili wrócić do guberni pskowskiej1. W 1884 roku Ossendowscy przeprowadzili się do Kamieńca Podolskiego. To tam przyszły pisarz rozpoczął naukę w rosyjskim gimnazjum klasycznym. To właśnie malowniczo położony i naszpikowany zabytkami Kamieniec będzie dominował we wspomnieniach Antoniego z młodzieńczych lat.

Antoniemu nie było dane ukończyć kamienieckiej szkoły. Rodzina Ossendowskich po raz kolejny się przeniosła. O ile do tego momentu młody Polak spędził większość życia w stosunkowo małych miasteczkach to teraz wszystko miało się zmienić. Ossendowscy przeprowadzili się bowiem do ówczesnej stolicy Imperium Rosyjskiego – Petersburga. W nowej szkole młody Antoni dał się poznać jako doskonały pisarz. Już w trzeciej klasie gimnazjum zdobywał pierwsze nagrody w młodzieżowych konkursach literackich. Młody literat spędzał wiele czasu ze swoim stryjem a zarazem znanym na cały Petersburg lekarzem Władysławem. Wuj często podróżował z młodym bratankiem. Panowie odwiedzili razem między innymi Półwysep Kolski, Krym, a nawet Konstantynopol. Sielankę rodzinną przerwała śmierć ojca pisarza. Młody Antoni musiał szybko dorosnąć i pomagać matce w utrzymaniu rodziny.

Kamieniec Podolski z okresu młodości pisarza. Źródło: тут, Public domain, via Wikimedia Commons
Kamieniec Podolski z okresu młodości pisarza. Źródło: тут, Public domain, via Wikimedia Commons

Podróżniczo-awanturnicza młodość Ossendowskiego

Liczne podróże zasiały w Antonim zamiłowanie do przyrody. Z tego powodu po zakończeniu edukacji szkolnej zapisał się na Wydział Matematyczno-Fizyczny Uniwersytetu Petersburskiego. Młody pisarz bardzo szybko stał się asystentem naszego rodaka – profesora Szczepana Zalewskiego. Dzięki temu Ossendowski uczestniczył w wielu wyprawach odwiedzając wszystkie zakątki ówczesnej Rosji. W 1899 roku ukazała się książka pisarza traktująca o jednej z dalekowschodnich podróży2.

Polak nie ograniczał się tylko do podróży w ramach studiów. Latem zaciągał się do służby jako pisarz okrętowy. Ossendowski służył na rosyjskich statkach pływających na trasie Odessa-Władywostok. Dzięki temu Antoni mając zaledwie nieco ponad 20 lat zwiedził wiele miast portowych Japonii, Indii i Chin oraz wyspy Archipelagu Malajskiego. Z jednej z tych podróży powstała szeroko nagradzana powieść pt. Chmurka nad Gangesem. To książka była pierwszą pozycją Ossendowskiego przetłumaczoną na język angielski3.

Edukacja Antoniego cechowała się tym, że zaczynał daną szkołę w jednym miejscu a kończył w innym. Ze studiami było tak samo. Jeszcze w 1899 musiał uciekać z Rosji z powodu brania udziału w antyrządowych zamieszkach studenckich. I tak jak niezliczone rzesze naszych rodaków, Ossendowski ,,wylądował” w Paryżu. Polak dokończył studia na słynnej Sorbonie. Jednym z jego wykładowców był Pierre Eugene Berthelot – wybitny chemik i polityk. Antoni skończył studia a, jeszcze przed kwietniem 1901 roku, dzięki amnestii wrócił do Rosji.

Petersburg na przełomie XIX i XX wieków. To tutaj Antoni stawiał pierwsze kroki jako pisarz i to stąd musiał uciekać w 1901 roku. Źródło: See page for author, Public domain, via Wikimedia Commons

Krnąbrny poddany cara

W kwietniu 1901 roku Antoni Ossendowski otrzymał w Tomsku stopień doktora. Od tego momentu pracował jako wykładowca w miejscowym Instytucie Technologicznym. To właśnie w tym rosyjskim mieście Antoni poznał swoją przyszłą żonę Zofię Iwanowską. Chociaż między parą od początku coś zaiskrzyło to pobrali się dopiero 20 lat później, bowiem Zofia wówczas wyszła za mąż za niejakiego doktora Płoszko i wyjechała z nim do Baku. Antoni ciężko to przeżył. Ponoć rozważał nawet samobójstwo.

Wszystkie rozterki Ossendowskiego poszły w niepamięć, kiedy to zmobilizowano go do carskiego wojska4. Pisarz będący przecież z wykształcenia przyrodnikiem, dostał zadanie opracowania sposobów na wykorzystanie surowców roślinnych i mineralnych, by jak najlepiej służyły rosyjskiej armii w trwającym konflikcie. Bazą wypadową naszego bohatera stał się omawiany kiedyś szerzej na naszym portalu Harbin. Ossendowski stanął również na czele władywostockiej filii Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego. Dzięki temu Polak odbywał wiele służbowych podróży w tym do Korei, Mandżurii i na Sachalin. Pomimo natłoku obowiązków Antoni nie zapomniał o pisaniu. Dodatkowo w tym czasie nawiązał współpracę z kilkoma polskimi czasopismami.

Przegrana wojna doprowadziła do wybuchu zamieszek w Rosji nazwanych później ,,Rewolucją 1905 roku”. Antoni nie przyglądał się tej sytuacji biernie. Ossendowski stanął na czele Rewolucyjnego Komitetu Mandżurskiego5. Rebelia upadła, a pisarz cudem uniknął przysłowiowego stryczka bowiem taki wyrok wpierw zasądzono. Zamiast tego ,,prezydent” buntowników dostał jedynie 1,5 lat twierdzy i nawet ten wyrok później złagodzono. Polak wyszedł na wolność 6 października 1907 roku.

Ostatnie 10 lat u Romanowów

Pierwsze miesiące wolności dla Ossendowskiego były niezwykle ciężkie. Wyrok pomimo swej łagodności6 wiązał się z piętnem bycia ,,politycznym” czyli oficjalnym wrogiem matuszki Rosji. Antoni po kilku miesiącach zarządzania jedną z kijowskich fabryk musiał zrezygnować z pracy z powodu nacisków ochrany. Wtedy też jedynym źródłem utrzymania pisarza stała się praca dziennikarska. Pisał przede wszystkim dla gazet związanych z petersburskim koncernem Surowina. Ten okres życia autora dobrze obrazuje tytuł wydanej przez niego powieści autobiograficznej pod tytułem Od szczytu do Otchłani.

Dzięki talentowi pisarskiemu Ossendowski wszedł w krąg petersburskich wyższych sfer. Już od końca 1908 roku aż do wybuchu rewolucji październikowej piastował wiele stanowisk przede wszystkim w prywatnych oraz państwowych gazetach związanych z przemysłem ciężkim i sprawami handlowymi. Antoni współpracował wówczas z hrabią Sergiuszem Wittem7. Co ciekawe nie przeszkadzało to Ossendowskiemu w wydaniu w 1911 roku książki pod tytułem W ludskoj pyli8. Pozycja ta była poświęcona fatalnym warunkom panującym w ówczesnych rosyjskich więzieniach. Książka uzyskała bardzo przychylne recenzje i cieszyła się popularnością w obozie rosyjskich liberałów. Sam Lew Tołstoj wyraził się pochlebnie o tej pozycji.

W 1909 roku dzięki staraniom generała Aleksandra Babińskiego w Petersburgu zaczął ukazywać się polskojęzyczny Dziennik petersburski. Ossendowski od razu zaczął do niego pisać. Niedługo później był już redaktorem gazety. Czasopismo pomimo małego nakładu9 było ważnym czynnikiem podtrzymującym w petersburskiej Polonii ducha narodowego. W Dzienniku petersburskim ,,dowodzonym” przez Ossendowskiego tworzyli między innymi: Kazimiera Iłłakowiczówna, Stanisław Koc oraz Seweryn Wachowski.

Sergiusz Witte – to pod jego skrzydłami kariera dziennikarska Ossendowskiego nabrała rozpędu. Źródło: http://humus.livejournal.com/3951032.html, Public domain, via Wikimedia Commons
Sergiusz Witte – to pod jego skrzydłami kariera dziennikarska Ossendowskiego nabrała rozpędu. Źródło: http://humus.livejournal.com/3951032.html, Public domain, via Wikimedia Commons

Kontrrewolucjonista Ossendowski

Przełomowy rok 1917 zastał Ossendowskiego w sercu wydarzeń – Piotrogrodzie. Trzeba przyznać, że nowe republikańskie rządy, na czele których stali rosyjscy liberałowie, były zgodne z ówczesnymi poglądami pisarza. Ossendowski był wierny nowo powstałej Republice – uważał ją ,,za swoją”. Postawa ta nie była niczym wyjątkowym wśród polskiej inteligencji. Z tego samego powodu Polak był wrogo nastawiono do kolejnej rewolucji. Burzyła ona świat, w którym pisarz chciał żyć. W maju 1918 roku, kiedy do dawnej już stolicy Romanowów przyszła wieść o interwencji alianckich wojsk na Syberii, Polak postanowił opuścić opanowany przez ,,czerwonych” Piotrogród. Ossendowski osiadł w Omsku i związał się blisko z tak zwanym rządem syberyjskim.

Pisarz współpracował z administracją admirała Kołczaka i pełnił w nim funkcję podsekretarza finansów. Od tego momentu Polak do grobowej deski znajdował się na czarnej liście CzeKa10. Po klęsce ,,białych” na Syberii Ossendowski przedostał się do Mongolii. W Urdze11 nawiązał współpracę z antybolszewickim ,,krwawym baronem”12. Cały pobyt Polaka w Mongolii jest owiany tajemnicą. Krążyły pogłoski jakoby Ossendowski stał się depozytariuszem wiedzy o ogromnym skarbie zgromadzonym przez Ungerna.

Po rozgromieniu wojsk krwawego barona, Polak przez Chiny dostał się do Japonii. Co ciekawe w czasie trwania wojny domowej w Nowym Jorku ukazała się powieść, dzięki której Ossendowski zyskał światową sławę. Pozycja Beasts, Men and Gods opowiadająca o wojnie domowej z perspektywy autora doczekała się tłumaczenia na 12 języków. Poczytna pozycja była jednak i jest krytykowana za liczne konfabulacje Ossendowskiego.

Krwawy baron Ungern w 1920 roku. Źródło: See page for author, Public domain, via Wikimedia Commons
Krwawy baron Ungern w 1920 roku. Źródło: See page for author, Public domain, via Wikimedia Commons

Antoni w nowej ojczyźnie

Podróż pisarza z Petersburga do Warszawy trwała łącznie 4 lata. Po upadku ,,białych” w Mongolii Ossendowski przedostał się do Chin, a stamtąd do Japonii. Wreszcie w 1922 roku dotarł do Warszawy, która stała się jego nowym domem. Niedługo po zadomowieniu się w stolicy Polski, Ossendowski rozwiódł się ze swoją pierwszą żoną. Zważywszy na dalszą biografię autora powód wydaje się prosty. Już w czerwcu 1923 roku pisarz poślubia swoją dawną miłość, Zofię Iwanowną-Płoszko. Nowa żona Ossendowskiego była już wówczas znaną na cały kraj skrzypaczką i kompozytorką oraz profesorem Warszawskiego Konserwatorium Muzycznego.

W pierwszych latach w Polsce Ossendowski skupił się na opisywaniu swoich wspomnień z okresu wojny domowej w Rosji. Nowe dzieła pisarza szybko zyskały rozgłos tak w kraju, jak i za granicą. Na szczególną uwagę zasługuje książka pod tytułem Cień ponurego wschodu oraz Najwyższy lot. Obydwie były wysoce antykomunistyczne i pokazywały bolszewików i wprowadzane przez nich rządy z jak najgorszej strony. Pisarz nie skupiał się jedynie na temacie wojny domowej w Rosji. Można było wówczas zauważyć, że odżyła w nim młodzieńcza pasja podróżnicza. Swoje wspomnienia z Chin oraz Japonii przeniósł na papier dzięki czemu w 1924 ukazały się dwie powieści: Za murem chińskim oraz Cud bogini Kwan-Non. Warto dodać, że od powrotu do ojczyzny Ossendowski pisał po polsku.

Dodatkowo swojego pierwszego polskiego wydania doczekały się pierwsze książki Ossendowskiego oraz jego bestseler, który otrzymał polski tytuł Przez kraj ludzi, zwierząt i Bogów: Konno przez Azję Centralną. Dodatkowo małżeństwo Ossendowskich coraz bardziej zaczęło interesować się wspólnymi podróżami. Widać to również w twórczości autora. Bowiem od 1925 roku, kiedy to para udała się na wyprawę do Afryki twórczość pisarza powędrowała w stronę powieści turystycznych traktujących o tej części globu. Przyniosło to zresztą pisarzowi niemałą sławę.

Wnętrze warszawskiej pracowni Ossendowskiego. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, 1-K-1728-3, Public domain, via Wikimedia Commons
Wnętrze warszawskiej pracowni Ossendowskiego. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, 1-K-1728-3, Public domain, via Wikimedia Commons

Polski Karol May

Ossendowscy na pierwszą destynację wspólnej podróży wybrali Maghreb. Dzięki eskapadzie powstała książka pod tytułem Pod smaganiem samumu. Podróż po Afryce Północnej. Algierja i Tunisja. Kolejnym celem podróży małżonków była Afryka Centralna. Ossendowscy wiele czasu spędzili na pustyni – przede wszystkim w latach 1926-1930. Wyprawy te zaowocowały powstaniem kilku dzieł pisarza, w tym tłumaczonej na wiele języków Sokół Pustyni. Ekranizacja tej książki stała się w 1932 roku pierwszym polskim filmem dokumentalnym o charakterze podróżniczym. Popularnością cieszyła się również powieść Ossendowskiego dotycząca Ziemi Świętej, Syrii oraz Mezopotamii zatytułowana Gasnące ognie. W książkach jego autorstwa często wspominał o Arabach podkreślając, że ludzie Ci mogą być bardzo podatni na ideologię komunistyczną i trzeba uważać by ta do nich nie dotarła.

Nie był to jedyny ,,atak” w stronę komunistów w tamtym okresie, bowiem w 1930 roku ukazało się jedno z ważniejszych, jeśli nie najważniejsze, dzieł w dorobku Antoniego Ossendowskiego – Lenin. Biograficzna powieść, której bohaterem był pierwszy przywódca Rosji Radzieckiej wywołała ogromne poruszenie w Europie i na Świecie. Polak był wówczas w pierwszej piątce najczęściej czytanych pisarzy na świecie. Wydana w wielu językach książką była pierwszym tak krytycznym wobec Lenina i bolszewii dziełem, które ukazało się na Zachodzie. Z jednej strony dało to autorowi jeszcze większą sławę, z drugiej zaś uczyniło jednym z głównych wrogów ZSRS.

W kolejnych latach coraz starszy Ossendowski pisał głównie książki przygodowe dla dzieci i młodzieży. Antoni wraz z żoną wciąż podróżowali, jednak w drugiej połowie lat trzydziestych skupili się na penetrowaniu Kresów Wschodnich. Autor pisywał jeszcze czasem o Rosji i ZSRS jednak schyłkowy okres jego życia to przede wszystkim bajki, baśnie i powieści przygodowe z elementami fantastyki oraz młodzieżowe powieści historyczne. Wśród nich warto wymienić choćby Pod sztandarami Sobieskiego oraz Pod polską banderą.

Antoni wraz z Małżonką oraz przyjacielem w Kosowie Huculskim. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, 1-K-1724, Public domain, via Wikimedia Commons
Antoni wraz z małżonką oraz przyjacielem w Kosowie Huculskim. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, 1-K-1724, Public domain, via Wikimedia Commons

Wojna, śmierć i infamia Ossendowskiego

W latach 1924-1938 Ossendowscy mieszkali w kujawskiej Nieszawie by rok przed wybuchem wojny przenieś się z powrotem do Warszawy. Latem 1942 roku Zofia przegrała walkę z ciężką chorobą. Ciało aktorki złożono na warszawskich Powązkach, w grobie jej syna Karola. Po śmierci żony pisarz zaangażował się w działalność podziemia niepodległościowego. Ossendowski związał się z działającym w konspiracji Stronnictwem Narodowym. Ostatnie miesiące życia przyszło mu spędzić w mazowieckiej wiosce Żółwinie. To z niej 2 stycznia 1945 roku został przewieziony do szpitala w Grodzisku Mazowieckim, w którym dzień później zmarł nie doczekawszy ,,wyzwolenia” tych ziem przez czerwonoarmistów.

Zaraz po wkroczeniu sowietów na Mazowsze, jak wściekli szukali oni poety. Byli zdeterminowani do tego stopnia, by sprawdzić czy skrajny antykomunista i osobisty wróg Lenina nie żyje, że dokonali ekshumacji jego ciała. Legenda głosiła, że NKWD dokonało tego haniebnego czynu w celu znalezienia przy Ossendowskim wskazówek dotyczących miejsca ukrycia skarbu barona Ungerna.

Nagrobek Antoniego Ossendowskiego w Milanówku. Źródło: Deszcze, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons
Nagrobek Antoniego Ossendowskiego w Milanówku. Źródło: Deszcze, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

W ,,nowej” Polsce nie było miejsca dla krytyków komunizmu. Sprawiło to, że Antoni został skazany na infamię. W 1951 roku wszystkie utwory pisarza wycofano z bibliotek w całym kraju. Cztery dziesięciolecia cenzury sprawiły, że pisarz, który w dwudziestoleciu międzywojennym był jednym z pięciu najbardziej poczytnych pisarzy na świecie, stał się w swojej ojczyźnie praktycznie zapomniany. Dzieła Ossendowskiego wróciły dopiero wraz z upadkiem komunizmu, jednak daleko im do dawnej sławy.

W 2004 roku dzięki staraniom władz Milanówka, Ossendowski doczekał się godnego pochówku. Ponadto na fasadzie domu w Nieszawie oraz na warszawskiej Ochocie umieszczono tablice informujące, że mieszkał w nich. Miejmy nadzieję, że pisarz odzyska dawny blask chwały nie tylko za granicą, ale przede wszystkim w Polsce.

Tablica pamiątkowa z warszawskiej Ochoty. Źródło: Jolanta Dyr, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons
Tablica pamiątkowa z warszawskiej Ochoty. Źródło: Jolanta Dyr, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons

  1. Z której to pochodził ojciec pisarza. ↩︎
  2. Dokładnie z podróży po Ałtaju i Kraju Ussuryjskim. ↩︎
  3. Oryginalnym językiem książki był rzecz jasna rosyjski, w którym to ówcześnie Ossendowski tworzył. ↩︎
  4. W związku z trwającą wojną pomiędzy Rosją, a Japonią z lat 1904-1905. ↩︎
  5. Komitet ten w prawie połowie składał z Polaków i sprawował przez 63 dni realną władzę na całym Rosyjskim Dalekim Wschodzie. Warto dodać, że władze wojskowe tolerowały istnienie Komitetu. ↩︎
  6. Jak na rosyjskie standardy. ↩︎
  7. Sergiusz Witte (1849-1915) rosyjski arystokrata oraz polityk. W okresie od października 1905 do kwietnia 1906 roku stał na czele rosyjskiego rządu. To z jego rozkazu krwawo tłumiono wszelkie oznaki sprzeciwu wobec Caratu w czasie trwania Rewolucji 1905 roku. ↩︎
  8. Z rosyjskiego ,,W ludzkim pyle”. ↩︎
  9. Jedynie 1000 egzemplarzy, co jak na liczbę 50000 Polaków żyjących w Petersburgu wydawało się kroplą w morzu potrzeb. ↩︎
  10. Wszechrosyjskiej Komisji Nadzwyczajnej do Walki z Kontrrewolucją, Spekulacją i Nadużyciami Władzy. Była to pierwsza policja polityczna Bolszewików. Pierwowzór dla późniejszych GPU, NKWD i KGB. ↩︎
  11. Dawna nazwa Ułan Bator. ↩︎
  12. Mowa o Romanie Nicolausie von Ungern-Sternberg żyjącym w latach 1886-1921. Ungern był dowódcą sił białych na Dalekim Wschodzie. Swój pseudonim zawdzięczał brutalnym metodom walki z bolszewikami i wszystkimi podejrzanymi o współpracę z nimi. ↩︎

Bibliografia:

  • Michałowski W., Ossendowski: Podróż przez życie, Poznań 2015.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Skip to content