Walka o polskie znaki na Litwie trwa

Polskie nazwiska na Litwie – „ł” dalej nielegalne!

Autor:Bartosz Cielecki

O problemie z pisownią polskich imion i nazwisk pisaliśmy już wcześniej, tym niemniej sprawa niczym bumerang ciągle wraca, powodując niezadowolenie Polaków na Litwie. TVP Wilno informuje, że Sąd Najwyższy odrzucił wniosek litewskiego obywatela polskiego pochodzenia, ws. oryginalnej pisowni swojego nazwiska.

Znaki diakrytyczne, a więc niespójne z alfabetem łacińskim, tj. ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ż oraz ź, wciąż są przedmiotem sporu. W 2022 roku sejm litewski zatwierdził możliwość pisowni nazwisk w oryginalnej formie, a nie jak do tej pory w formie zlituanizowanej. Tym niemniej nie dotyczyło to znaków diakrytycznych. Stanislovas nie mógł więc zostać na powrót Stanisławem.

Ciemna strona alfabetu

Litewska ministra polskiego pochodzenia,  Ewelina Dobrowolska, przekonywała jednak że sama ustawa niczego nie zmienia. Przed 2022 rokiem sądy i tak zatwierdzały wnioski obywateli o takie zmiany pisowni, jeśli ich wnioski nie zawierały znaków diakrytycznych. Co więc z literami wyjętymi spod prawa?

Sąd Najwyższy rozpatrzył sprawę obywatela, który zaskarżył decyzję sądu pierwszej instancji. Ten uwzględnił roszczenie dotyczące litery „w”, ale jednocześnie oddalił dotyczące litery „ł”.

Policja językowa umywa ręce

Pomiędzy tymi instancjami był Sąd Apelacyjny, który podtrzymał tę decyzję. Sąd Konstytucyjny z kolei powołał się na wspomnianą wyżej ustawę, tj. możliwość oryginalnej pisowni bez znaków diakrytycznych. Zostawił jednakże furtkę, że byłoby to możliwe jeśli Państwowa Komisja Języka Litewskiego (VLKK) wyda w związku z tym pozytywną rekomendację. Ta zaś takowej wydać nie zamierza. Polacy mieszkający na Litwie o legalizację znaków diakrytycznych upominają się od uzyskania przez to państwo niepodległości w 1991 roku. Orzeczenie Sądu Najwyższego w rzeczonej sprawie jest ostateczne i do momentu wprowadzenia zmian w ustawodawstwie jest ostateczne. Zamyka tym samym kolejny rozdział przepychanek o to, jaki alfabet powinien być uznawany na Litwie.

Scroll to Top
Skip to content