Brazylia – to kraj, w którym możemy znaleźć ponad milion osób polskiego pochodzenia. Przekłada się to również na szerokie zastosowanie języka polskiego. Mało kto wie, ale dzięki staraniom naszych rodaków z Brazylii począwszy od lipca 2022 roku nasz język w kilku miejscach na południu tego kraju uzyskał miano drugiego języka urzędowego. Dziś opowiemy Państwu jak do tego doszło.
Historia brazylijskiej Polonii
Historia brazylijskiej Polonii sięga czasów po wojnach napoleońskich, kiedy pierwsi Polacy osiedlili się w Brazylii. Nie była to jednak masowa migracja, a pojedyncze przypadki. Większa fala emigracji miała miejsce po powstaniu styczniowym, w 1869 roku. Wówczas to zmieniono przepisy imigracyjne w Cesarstwie Brazylii. Zorganizowane grupy Polaków osiedliły się w stanach Santa Catarina, Parana i Rio Grande Sul. Tereny te były wówczas słabo zaludnione, ale żyzne i sprzyjające osadnictwu. Jednym z liderów polskiej społeczności w Brazylii był Edward Saporski, geometra z Opolszczyzny, który stał się pionierem polskiego osadnictwa w tym kraju.
Prawdziwy boom migracyjny miał miejsce w 1890 roku, gdy w Polsce zaczęła się tzw. gorączka brazylijska. Wśród biedniejszych warstw społeczeństwa, zwłaszcza galicyjskich chłopów, krążyły opowieści o taniej, żyznej ziemi w Brazylii, co przyciągało ich do tej odległej krainy. W przeddzień wybuchu I wojny światowej Polonia w Brazylii liczyła 104 196 osób. Mimo odzyskania przez Polskę niepodległości, liczba Polaków w Brazylii rosła. Sprzyjał temu fakt, że w początkowych latach II Rzeczypospolitej warunki bytowe w wielu regionach Polski wciąż były trudne. W 1929 roku Polaków w Brazylii było już 230 tysięcy. Najwięcej z nich mieszkało w Paranie i Rio Grande Sul, gdzie żyło około 200 tysięcy Polaków. Stan Santa Catarina był trzecim najliczniejszym skupiskiem, z 20 tysiącami Polaków. Większość Polaków pracowała na roli, a tylko niewielki odsetek stanowiła inteligencja.
Od nacjonalizacji w Brazylii do dziś
Rok 1938 okazał się przełomowy dla brazylijskich mniejszości, w tym polskiej. Prezydent Getúlio Vargas, pod wpływem ruchów faszystowskich z Europy, rozpoczął brutalną nacjonalizację kraju. Zamknięto szkoły, w których nauczano w językach mniejszości. Zaczęto także tłumić używanie tych języków na ulicach. Polskojęzyczna społeczność w Brazylii poniosła ogromne straty, a sytuację pogłębiła II wojna światowa. Ponieważ Brazylia była bardziej związana z obozem zachodnim, Polska Rzeczpospolita Ludowa skupiła się na innych sprawach, a zainteresowanie Polonią zmniejszyło się. Polacy, zmuszeni do używania portugalskiego, stopniowo oddalali się od polskiego języka, kultury i tradycji. Zanikła umiejętność czytania i pisania po polsku, a język polski pozostał jedynie językiem domowym, wypieranym przez portugalski.
Początek lat 70. XX wieku przyniósł zmianę tej sytuacji. W 1978 roku wybór Karola Wojtyły na papieża obudził poczucie dumy narodowej w brazylijskiej Polonii. W regionach Ameryki Łacińskiej, gdzie katolickie dziedzictwo odgrywa kluczową rolę, wywodzenie się z narodu, do którego należy papież, stało się powodem do dumy. Kolejny przełom nastąpił po upadku komunizmu w Polsce. Począwszy od 1989 roku ożyły kontakty pomiędzy Polonią a Polską. W 1990 roku powstała organizacja Braspol. Miała na celu odrodzenie polskości wśród potomków polskich imigrantów.
W 1996 roku w Kurytybie założono Centrum Kultury Polonijnej, które stało się centrum działalności kulturalnej Polonii brazylijskiej. Kurytyba, nazywana „Chicago Ameryki Północnej”, stała się miejscem wielu wydarzeń kulturalnych organizowanych przez Polaków. Obecnie Polonia w Brazylii liczy co najmniej 800 tysięcy osób. Niektórzy badacze w latach 80. szacowali tę liczbę nawet na półtora miliona. Odrodzenie polskości w Brazylii zapoczątkowane trwa, a najlepszym dowodem na to jest reinkarnacja języka polskiego w wielu miejscach.
Polski – drugi język urzędowy
Ożywienie polskości w Brazylii, szczególnie w ostatnich dekadach, przyczyniło się do wzrostu znaczenia języka polskiego wśród tamtejszej Polonii. Z biegiem lat coraz więcej osób zaczęło na nowo posługiwać się polszczyzną. Z kolei Polonia brazylijska podejmowała działania mające na celu przywrócenie polskiego języka do szkół. W ostatnich dziesięcioleciach XX wieku w kilku brazylijskich miastach, takich jak Guarani das Missões w stanie Rio Grande Sul, dzieci zaczęły ponownie uczyć się języka polskiego. Był to przełom po 60. latach od wprowadzenia polityki nacjonalizacji, która w dużej mierze wyparła język mniejszościowy z edukacji.
Kolejnym ważnym momentem było wprowadzenie języka polskiego do programów nauczania w miasteczku Carlos Gomes w 2019 roku. Wraz z rosnącą świadomością kulturową Polaków w Brazylii oraz wzmożonymi kontaktami między Polonią a instytucjami kulturalnymi w Polsce, liczba osób posługujących się polskim językiem zaczęła rosnąć. W ramach podkreślenia odrębności polskiego dziedzictwa podjęto także liczne inicjatywy. Jedną z najważniejszych był projekt wprowadzenia języka polskiego jako oficjalnego w brazylijskich urzędach.
Jednym z liderów tej inicjatywy był Fabricio Vicroski (Wichrowski). Odegrał on kluczową rolę w uznaniu języka polskiego drugim językiem urzędowym w gminie Aurea, również w stanie Rio Grande Sul. Dzięki wsparciu BRASPOLu, „Wspólnoty Polskiej” oraz Instytutu Języka Polskiego, w marcu 2022 roku Polacy złożyli oficjalną petycję do władz gminy. Warto dodać, że aż 90% mieszkańców Aurea ma polskie korzenie. Cztery miesiące później, 22 lipca 2022 roku, język polski stał się oficjalnym językiem urzędowym gminy. Stanowiło to precedens, ponieważ po raz pierwszy w historii poza granicami Polski nasz język uzyskał status języka urzędowego.
To wydarzenie było kamieniem milowym w odrodzeniu polskości w Brazylii. Stanowi ważny symbol dla przyszłych pokoleń Polaków mieszkających w tym kraju.
Perspektywy dla języka polskiego w Brazylii
Co ważne nie był to pojedynczy wypadek. Wręcz przeciwnie, brazylijscy Polacy na czele z Wichrowskim uznali, że skoro udało się osiągnąć taki sukces w jednej gminie to trzeba iść za ciosem. Planują rozszerzyć to prawo na kolejne obszary, w których dominuje ludność polskiego pochodzenia. Dzięki staraniom polskich środowisk w Brazylii i nieocenionemu wkładowi Fabricio Wichrowskiego dziś w stanach Parana oraz Rio Grande Sul łącznie w 13 gminach język polskich jest drugim obok portugalskiego językiem urzędowym.
Teraz w planach brazylijskiej Polonii jest opracowanie funkcjonowania języka polskiego jako niematerialnego dziedzictwa kulturowego Brazylii. Jeśli udałoby się uprawomocnić ten pomysł Republika Brazylii byłaby zobowiązana do ochrony języka polskiego, jako żywego świadectwa społecznego i kulturowego rozwoju kraju. Miejmy nadzieję, że do tego dojdzie, dzięki czemu język polski w Brazylii już nigdy nie będzie zagrożony.
Bibliografia:
• Język polski dołącza do języków oficjalnych w brazylijskiej gminie Aurera, źródło: http://wspolnotapolska.org.pl/wiadomosci.php?id=8035 [dostęp na 30.01.2025].
• Polszczyzna językiem urzędowym w Brazylii. Chodzi o wyjątkową gminę, źródło: https://www.polskieradio.pl/399/7978/Artykul/3011214,Polszczyzna-jezykiem-urzedowym-w-Brazylii-Chodzi-o-wyjatkowa-gmine [dostęp na 30.01.2025].
• Rozmowa o przyszłości języka polskiego w Brazylii – kluczowe wnioski z wideokonferencji MEN i IRJP, źródło: https://www.gov.pl/web/irjp/rozmowa-o-przyszlosci-jezyka-polskiego-w-brazylii [dostęp na 30.01.2025].
Dzien dobry. Niesamowita historia. Bardzo chętnie prześle panu Fabricio powiesc o powstaniu styczniowym. Może odnajdzie na jej kartach nazwiska znane mu z emigracji.
Anna Błachucka
Pani Anno proszę się skontaktować z Nami, jeżeli faktycznie chciałaby Pani przekazać coś Panu Fabricio 🙂