Tengeru – biało-czerwony skrawek na spalonym Czarnym Lądzie

Cmentarz w Tengeru jest bardzo zadbany. Fot. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Autor:Maciej Rajfur

To skrawek ojczyzny tak daleko od kraju, który napełniał dumą – mówi polski podróżnik Jacek Słowak, który w swojej podróży wokół Afryki odwiedził niezwykły cmentarz w Tanzanii.

Polskie osiedle w Afryce Wschodniej? Pasjonaci polskiej historii domyślają się pewnie, że historia jest związana ze szlakiem Armii gen. Andersa i wracającymi z Syberii polskimi zesłańcami. Żołnierzami i cywilami. W Tengeru znajdowało się największe skupisko Polaków, które żyło w specjalnym obozie w latach 1942-52. Mowa aż o 5 tysiącach osób!

Na podstawie umów polsko-brytyjskich Polacy zakładali specjalnie przygotowane osiedla. Powstały one na terenach bezpiecznych, by przeczekać wojnę.

Pamiętam jak w swojej podróży wokół Afryki trafiłem do przecudownego miejsca. Tengeru to niewielka miejscowość położona kilkanaście kilometrów od miasta Arusza w Tanzanii, u podnóża wygasłego wulkanu Mount Meru i przy drodze pod Kilimandżaro. To właśnie tam znajduje się największy polski cmentarz w Afryce, zawierający 148 grobów Polaków. Powstał po byłym polskim osiedlu – opowiada Jacek Słowak, polski podróżnik spod Kielc.

Sama nekropolia zajmuje powierzchnię prawie 1700 m². Otoczona jest wysokim murem. Na jej terenie znajduje się kaplica i tablica pamiątkowa z napisem: „Cmentarz wygnańców polskich”

W tej nekropolii leżą żołnierze m.in. gen. Władysława Andersa. Widziałem wiele polskich cmentarzy za granicą, ale pierwszy raz odwiedziłem tak zadbaną polską nekropolię. Ogrodzenie, alejki, piękne wyraźne litery na grobach, porządek. Schludnie. Odbudowano zniszczone nagrobki, wycięto zagrażające im drzewa. Skrawek ojczyzny tak daleko od kraju, który napełniał dumą. O cmentarz dbają tubylcy – mówi J. Słowak.

Na jednym z nagrobków można odczytać słowa: „Czemuś o Boże zabrał me dziecię? Czemuś zostawił mnie na tym świecie? W mym sercu został smutek głęboki… Niezbadane są Boga wyroki!”

Słowak podkreśla, że po II wojnie światowej Polacy wpisali się w historię społeczeństwa Tengeru np. jako nauczyciele. Wżenili się w afrykańską społeczność i dobrze się w niej odnaleźli.

Scroll to Top
Skip to content