Wspólne zdjęcie z Jerzym Jeżewiczem

Wizyta świadka historii w lubelskiej szkole

Autor:Kamil Dąbski

W dniu 20 października 2025 roku członkowie Stowarzyszenia Odra-Niemen Oddział Lubelski przyprowadzili do Szkoły Podstawowej nr 31 w Lublinie wyjątkowego gościa. Szkołę imienia Lotników Polskich odwiedził świadek historii – ocalały z obozu koncentracyjnego dla dzieci w Łodzi Jerzy Jeżewicz.

Wstrząsające świadectwo

Pan Jerzy Jeżewicz pochodzi z Wielkopolski. Urodził się on w czasie II wojny światowej, na terenach okupowanych przez Niemców. Jako zaledwie 2.5 roczny chłopczyk po aresztowaniu rodziców, trafił wraz z bratem i nastoletnią ciotką do obozu koncentracyjnego dla dzieci przy ul. Przemysłowej w Łodzi. Mimo bardzo młodego wieku wiele zapamiętał z tego tragicznego okresu. We wspomnieniach zachował obrazy nieludzkiego traktowania dzieci przez niemieckich oprawców i potworne warunki bytowe, połączone z brakiem nadziei. Wyzwolony z obozu po przejściu frontu zdołał ułożyć sobie życie, mimo iż oboje jego rodzice zginęli w czasie wojny. Od wielu lat odwiedza on szkoły w całej Polsce i przedstawia swoje wstrząsające świadectwo. Jako, że mieszka w Lublinie, stale współpracuje z lubelskim oddziałem Stowarzyszenia Odra-Niemen. W październiku 2025 roku odwiedził na nasze zaproszenie Szkołę Podstawową nr 31 imienia Lotników Polskich w Lublinie.

Rozmowa z najstarszymi uczniami

Podczas wizyty w szkole Lotników Polskich Pan Jerzy spotkał się z uczniami dwóch klas ósmych – najstarszych w szkole i przez to najbardziej gotowych na rozmowę o tak poważnych tematach. Podczas trwającego ponad godzinę spotkania Jerzy Jeżewicz opowiedział o swojej historii rodzinnej oraz o tym, co sam jako małe dziecko zdołał zapamiętać z obozu przy ul. Przemysłowej w Łodzi. Swoje osobiste przeżycia uzupełnił o ogólną historię obozu, a także spisanymi w latach 80-tych wspomnieniami 12-letniego chłopca, który również był więźniem obozu w Łodzi i, ze względu na starszy wiek, doświadczył i zapamiętał więcej szczegółów. Ponad godzinne spotkanie wywarło na młodych ludziach duże wrażenie. Wraz z rozwijającą się opowieścią Pana Jerzego milkły tłumione śmiechy i wygłupy, ustępując milczącemu skupieniu. Pod koniec wśród uczniów pojawiły się poważne zadawane pytania, co stanowiło najlepszy dowód, że słowa Pana Jerzego młodzi ludzie wysłuchali z przejęciem.

Pan Jerzy oraz jego młodzi słuchacze

Wolontariat w czasie zbiórki

W trakcie wizyty w szkole towarzyszący Jerzemu Jeżewiczowi członkowie Odry-Niemen opowiedzieli także o swoich innych działaniach, w szczególności o zbliżającej się zbiórce w ramach akcji Rodacy Bohaterom. Do wolontariatu w czasie kwestowania na lubelskich cmentarzach zgłosiło się wielu z ósmoklasistów uczestniczących w spotkaniu z Panem Jerzym. Dzięki temu udało się zebrać liczbę kwestujących, wystarczającą do zapełniania wszystkich godzin zbiórki. Młodzi ludzie oczywiście zyskają dzięki temu zaliczenie godzin wolontariatu w szkole, ale również będą mogli poczuć się częścią czegoś więcej.

Niezwykła szansa

Obecne pokolenie młodzieży szkolnej jest ostatnim, które ze względu na upływający nieuchronnie czas ma możliwość wysłuchania i rozmowy z prawdziwymi świadkami naszej burzliwej historii z czasu wojny. Spotkania takie jak to z Panem Jerzym są niezwykłą okazją, do wpłynięcia na myślenie młodych ludzi.

Przewijanie do góry
Przejdź do treści