Polskie cmentarze w Iranie

Autor:Anna Kuleszewicz-Toborek

W dalekich piaskach Persji, na ziemi obcej i gościnnej, wieczną ciszę odnaleźć mogą dusze Polaków — świadectwo ich tułaczej drogi ze wschodu, zapomnianej przez czas, lecz żywe w kamieniu i modlitwie. Polskie cmentarze w Iranie to nie tylko miejsca pochówku — to skarbnice ludzkiego losu, pamięci i wdzięczności. W ich cieniu kryją się echa wojennej wędrówki, nadziei i tragicznego znużenia, odsłaniając fragment historii, który, choć zapomniany, wciąż brzmi prawdą.

Brama cmentarza w Bandar-e Anzali. Źródło: By Karol Tofil - Own work, CC BY-SA 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2158409
Brama cmentarza w Bandar-e Anzali. Źródło: By Karol Tofil – Own work, CC BY-SA 2.5

Wojenne losy Polaków w Iranie

Po ewakuacji ze Związku Radzieckiego w Iranie znalazło się ponad 115 tys. Polaków (w tym ok. 13 tys. dzieci). Dla części z nich był to przystanek tymczasowy, część jednak w Iranie już pozostała na zawsze. Wiele polskich kobiet wyszło za mąż za Persów, na stałe wiążą już swój los z irańską ziemią.

Największa polska mniejszość znalazła się w stolicy Iranu. To właśnie w Teheranie polska społeczność od razu przystąpiła do odbudowy namiastki normalnego życia. Tworzono piekarnie i sklepy, a przede wszystkim sieć szkół powszechnych i gimnazjów. Można odnieść wrażenie, że na tej dalekiej i obcej ziemii Polacy próbowali reaktywować swój świat. To niezwykłe zjawisko, gdzie w cieniu niedawnej tragedii kwitło życie kulturalne i naukowe, świadczy o niezwykłej witalności i determinacji Polaków1.

Teheran – cmentarz wojenny w Dulab (Doulab)

Największym i najbardziej dostojnym spośród polskich cmentarzy w Iranie jest Polski Cmentarz Wojenny w Teheranie, usytuowany w katolickim cmentarzu Doulab. Zajmuje około ¾ powierzchni tej nekropolii (stanowi odrębną, polską kwaterę w obrębie większego cmentarza katolickiego) i jest własnością Ambasady RP, opartą na notarialnym akcie z 1943 r., wydanym przez irańskie Ministerstwo Sprawiedliwości2.  

Brama polskiego cmentarza w Teheranie.  Źródło: Autorstwa Wojciech Kocot - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=88599193
Brama polskiego cmentarza w Teheranie.  Źródło: Autorstwa Wojciech Kocot – Praca własna, CC BY-SA 4.0

Spoczywa tu 1937 osób, w tym 409 żołnierzy i 528 cywilów — wiele z nich to dzieci — którzy zmarli w latach 1942–1944 wskutek wyniszczenia, chorób i traumatycznego pobytu w sowieckich łagrach. Centralnym punktem nekropolii jest pomnik z białym Orłem Polskim oraz inskrypcja: „Pamięci Wygnańców Polskich, którzy w drodze do ojczyzny w Bogu spoczęli na wieki 1942–1944”3.

Frontowa część pomnika na cmentarzu w Teheranie. Źródło: Autorstwa Pl21 - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4353642
Frontowa część pomnika na cmentarzu w Teheranie. Źródło: Autorstwa Pl21 – Praca własna, CC BY-SA 4.0

Polski cmentarz w Bandar-e Anzali

Choć w Teheranie zalazło się najwięcej polskich uchodźców, to jednym z pierwszych punktów, do którego docierali Polacy, był port w Bandar Anzali (wówczas Pahlevi). To właśnie w tym mieście, położonym nad Morzem Kaspijskim, doświadczyli oni zarówno ulgi, jak i dramatu. Niestety, dla setek wycieńczonych ludzi, upragniona brama do wolności stała się w tym przypadku ostatnią przystanią. Na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bandar Anzali spoczęło 639 osób, w tym 163 żołnierzy i 476 cywilów. Groby, które stanęły w tym miejscu, są tragicznym epilogiem syberyjskich cierpień.

Centralny monument, wysoka kolumna z orłem polskim, nosi inskrypcję upamiętniającą tych, którzy zmarli „w drodze do ojczyzny”. Śmierć nadeszła dla nich w momencie, gdy nadzieja na ocalenie była na wyciągnięcie ręki4. W centrum monumentu wznosi się kolumna z białego marmuru, ozdobiona polskim orłem oraz inskrypcjami w językach polskim i angielskim5.

Polskie groby w Bandar-e Anzali. Źródło: Autorstwa Karol Tofil - Praca własna, CC BY 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2158440
Polskie groby w Bandar-e Anzali. Źródło: Autorstwa Karol Tofil – Praca własna, CC BY 2.5

Isfahan – miasto polskich dzieci

Spośród wszystkich miejsc schronienia, Isfahan stał się symbolicznym „miastem polskich dzieci”. Miasto to, dzięki hojności miejscowej ludności, w tym Ormian, którzy udostępniali swoje domy, dało schronienie dla ponad 20 000 najmłodszych uchodźców. Dla nich utworzono sieć placówek opiekuńczo-wychowawczych, a sam Isfahan stał się zorganizowaną oazą nadziei6.

Cmentarz w Isfahanie jest jednak bolesnym świadectwem, że dla wszystkich dzieci ulga przyszła na czas. Jest to niewielka kwatera zaledwie osiemnastu nagrobków, położona na cmentarzu ormiańskim, a większość pochowanych stanowią właśnie dzieci i młodzież, które nie przeżyły syberyjskiego piekła. Fakt, że to miejscowa społeczność udzieliła im pomocy i miejsca pochówku, stanowi poruszający przykład solidarności. Była to solidarność, która przekraczała granice narodowe i religijne.7.

Katedra ormiańska w Isfahanie. Źródło: Autorstwa Robert Wielgórski a.k.a. Barry Kent - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2101924
Katedra ormiańska w Isfahanie. Źródło: Autorstwa Robert Wielgórski a.k.a. Barry Kent – Praca własna, CC BY-SA 3.0

Świadectwo tragicznych losów Polaków

Miejsca pochówku Polaków znajdują się również w innych miastach, jak Ahwaz czy Meszhed, chociaż największe i najpełniej udokumentowane nekropolie to Teheran, Bandar Anzali i Isfahan. Współcześnie te miejsca pamięci objęte są troskliwą opieką. Prace porządkowe i konserwatorskie, m.in. na cmentarzu w Bandar Anzali, finansowane są ze środków polskich instytucji.

W tych ziemiach, gdzie piasek i cyprys łączą pamięć dwóch narodów, polskie groby pulsują cichą opowieścią. Opowieścią o przetrwaniu, o dzieciach, które marzyły o powrocie do domu, i o żołnierzach, którzy nigdy nie przekroczyli granicy Ojczyzny. Wśród drzew Doulab, w chłodzie marmuru nad Kaspijskim brzegiem Anzali, jaśnieją tablice i daty — imiona i daty, które utrwalają ich istnienie. Każdy nagrobek to niewypowiedziane: tu byłem, tu zgasłem, tu jestem pamiętany. Iran, przyjął tych, którzy zostali wyrwani — i pozostawił im miejsce ostatniego spoczynku. Dzisiaj te nekropolie przemawiają ciszą i wiernością pamięci, przypominając, że historia nie kończy się tam, gdzie kończy się mowa8.

Polskie cmentarze w Iranie są mostem między narodami, ponadto świadectwem koszmaru i nadziei, zapisem ludzkiego dramatu. Są także dowodem, że granice geograficzne nie zatracają pamięci. Te kamienne znaki mówią: ktoś był, cierpiał, umarł — ale nie został zapomniany. Są też przesłaniem dla nas — że pamięć jest miejscem sacrum, nawet gdy znajdują się na odległej ziemi.

  1. Polski Cmentarz w Teheranie, Wikipedia – wolna encyklopedia, źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Cmentarz_w_Teheranie (dostęp: 20.09.2025). ↩︎
  2. Polish Cemeteries in Dulab, Tehran (Iran): 1942-1945, Caroun, źródło: https://caroun.com/Countries/Europe/Poland/CemeteryIran/01-Dulab-Tehran.html (dostęp: 21.09.2025). ↩︎
  3. Polski Cmentarz w Teheranie… poz. cyt. ↩︎
  4. Polish Cemetery in Bandar e-Anzali, Wikipedia – the free encyclopedia, źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Polish_Cemetery_in_Bandar-e_Anzali (20.09.2025). ↩︎
  5. Tamże. ↩︎
  6. A. A. Walczyk, Kres podróży: polski ślady w Iranie, Ann Media, źródło: https://annmedia.eu/annmedia/kres-podrozy-polskie-slady-w-iranie/ (dostęp: 21.09.2025). ↩︎
  7. I. Stankiewicz (red.), Isfahan miasto polskich dzieci, Koło wychowanków szkół polskich Isfahan i Liban, Londyn 1988. ↩︎
  8. Tamże. ↩︎

Bibliografia:

Przewijanie do góry
Przejdź do treści