Polska obecność w kraju kangurów – statystyki, pionierzy, dziedzictwo

Australia nie jest ziemią nieznaną dla Polaków. Stała się miejscem życia Polonii. Pierwsi Polacy dotarli tu już w XIX w., a dziś ich dziedzictwo widać w szkołach, teatrach, radiu i życiu religijnym. Szacuje się, że w Australii mieszka obecnie ponad 210 tysięcy osób polskiego pochodzenia. Polska kultura przetrwała dzięki determinacji i wysiłkowi kolejnych pokoleń emigrantów.

Z Wielkopolski do Wiktorii – śladami pierwszych osadników

Choć Australia wydaje się krajem odległym, Polacy odnaleźli tam swój drugi dom już w XIX w. W 1856 r. przybyła pierwsza grupa osadników z Wielkopolski, osiedlając się w Polish Hill River, w Australii Południowej. Dziś w miejscu dawnego kościoła działa muzeum polskiej imigracji, czyli symbol trwałości pamięci i tożsamości narodowej.

Jednak dopiero II wojna światowa przyniosła masową falę emigracji. Ponad 50 tysięcy Polaków (weteranów, byłych więźniów obozów i uchodźców) osiedliło się w kraju kangurów, między 1947 a 1954 rokiem. Kolejne fale przyszły po 1956 r. oraz w okresie stanu wojennego w latach 80., zasilając społeczność o łącznie ponad 90 tysięcy nowych członków.

Liczby mówią same za siebie

Według spisu z 2021 r. w Australii mieszka blisko 210 tysięcy osób polskiego pochodzenia. Ponad 45 tysięcy z nich to osoby urodzone w Polsce. Największe skupiska Polonii znajdują się w stanie Wiktoria (62,5 tys.), Nowej Południowej Walii (59,7 tys.), Queensland (32,8 tys.) i Australii Zachodniej (23,5 tys.). Najwięcej Polaków mieszka w Melbourne, Sydney, Adelajdzie i Brisbane.

Polonia dobrze zorganizowana

Od ponad 70 lat Rada Naczelna Polonii Australijskiej koordynuje działalność kilkuset organizacji społecznych, kulturalnych i edukacyjnych. Istnieje też szereg niezależnych stowarzyszeń, m.in. harcerskich, naukowych czy seniorskich. Polskie kluby działają w każdej większej aglomeracji, prowadząc zajęcia dla dzieci, opiekę nad osobami starszymi, organizując festiwale i wydarzenia patriotyczne.

Polskie szkoły sobotnie (a jest ich około 20 w całej Australii) uczą dzieci języka, historii i kultury. Młodzież może również zdawać język polski na maturze. Dzięki polityce wielokulturowości, wiele inicjatyw otrzymuje wsparcie finansowe od władz stanowych i federalnych.

Kultura, która żyje

W Australii działa kilkanaście zespołów folklorystycznych, m.in. „Tatry”, „Łowicz”, „Kujawy”, „Polonez” czy „Kukułeczka”. W Sydney, Melbourne i Brisbane co roku odbywają się festiwale kultury polskiej, a ogólnokrajowy PolArt. To największe polonijne wydarzenie artystyczne przyciąga, co trzy lata, tysiące uczestników.

Nie brakuje też mediów, np. „Tygodnik Polski” w Melbourne, „Express Wieczorny” w Sydney, lokalne radia i portale internetowe łączą rodaków z krajem i sobą nawzajem. Kultura to również teatr. Najstarszy, „Teatr Stary” z Adelajdy, działa nieprzerwanie od 1955 r.

Polacy znani i rozpoznawalni

Polska obecność w Australii to nie tylko społeczności i tradycje. To także nazwiska. Pływak Michael Klim, aktorka Yvonne Strahovski, tenisistka Alicia Molik, kompozytor Johnny Klimek, czy polityczka Annastacia Palaszczuk to tylko niektórzy z Australijczyków o polskich korzeniach. W pamięci pozostaje także postać Pawła Edmunda Strzeleckiego, czyli odkrywcy Góry Kościuszki, który jako jeden z pierwszych Polaków wpisał się w historię Australii już w XIX w.

Między historią a przyszłością

Choć fale masowej imigracji już minęły, do Australii nadal przyjeżdżają młodzi Polacy. Po co? Na studia, do pracy, z nadzieją na lepsze życie. Polonia australijska łączy więc pokolenia, czyli potomków wojennych emigrantów i nową falę mobilnej młodzieży.

Ich wspólnym mianownikiem jest poczucie tożsamości i chęć zachowania więzi z Polską. Dzięki licznym inicjatywom i aktywności społecznej, polskie dziedzictwo w Australii nie tylko przetrwało, ale ma się dobrze.

Przewijanie do góry
Przejdź do treści