We wrześniu 1939 roku, w obronie Lwowa przed niemiecką nazistowską agresją, walczyli żołnierze Wojska Polskiego. Walki toczyły się m.in. 16 i 17 września na północnych przedpolach miasta. Jedną z zaangażowanych formacji była 10 Brygada Kawalerii pod dowództwem pułkownika Stanisława Maczka. Ponadto, w rejonie Zboisk (dziś dzielnica Lwowa) mogły zginąć również oddziały wspomagające, m.in. dowodzone przez gen. Kazimierza Sosnkowskiego.
W sierpniu 2025r. zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN przeprowadził prace poszukiwawczo-ekshumacyjne na terenie dawnego cmentarza w Zboiskach (Lwów). Podczas badań odkryto dwa zbiorowe groby – w jednym z nich było co najmniej 31 osób. Również znaleziono luźne szczątki, które mogą należeć do kolejnych osób. W trakcie badań przy szczątkach znaleziono elementy mundurów, guziki, maski przeciwgazowe oraz przedmioty osobiste – medaliki, różańce, polskie monety. Ważne, że 11 nieśmiertelników, które zostały odkryte, pozwolą zidentyfikować niektórych żołnierzy i w przyszłości przeprowadzić badania genealogiczne i genetyczne. Współpraca polsko-ukraińska ma tu charakter historyczny i symboliczny, prace prowadzono wspólnie, w porozumieniu obydwu stron. Zgoda na ekshumacje została udzielona po latach rozmów – Ministerstwo Kultury Ukrainy oficjalnie zezwoliło na prace na terenie Zboisk we Lwowie.

Uroczystości pogrzebowe w Mościskach
14 listopada 2025r. rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe od Mszy św. w kościele pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Mościskach pod przewodnictwem arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego, metropolity lwowskiego. Po czym kondukt żałobny przeszedł na stary miejscowy cmentarz, na którym już wcześniej chowano polskich żołnierzy września 1939. W roku 2015 pochowano tam 111 żołnierzy, a w roku 2016 kolejnych 27.
W uroczystościach wzięli udział m.in. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, Marta Cienkowska, Doradca Prezydenta RP Jan Józef Kasprzyk, przedstawiciele IPN – zastępcy prezesa Karol Polejowski i Krzysztof Szwagrzyk, delegacje państwowe, przedstawiciele polskich organizacji ze Lwowa i okręgu lwowskiego oraz delegacje miejscowych ukraińskich władz, również Polacy mieszkający w Mościskach.
W odczytanym liście Prezydenta Karola Nawrockiego do zgromadzonych na tych uroczystościach, Prezydent o oddaje hołd obrońcom Lwowa z 1939 roku, nazywając ich „walecznymi żołnierzami” wiernymi przysiędze. Podkreśla, że ich ofiara – krew, a w wielu przypadkach życie – była poświęcona w walce z agresorem. Nawrocki zaznacza, że uroczystość pogrzebowa, to „spełnienie nadziei”, którą wyraził cztery lata wcześniej (wtedy jako prezes IPN), że szczątki żołnierzy zostaną odnalezione i godnie pochowane. Prezydent mówi o „patriotycznym testamencie”, który pozostawili polegli żołnierze – to ich dziedzictwo powinno być inspiracją w służbie niepodległej Polsce. Prezydent Nawrocki stwierdza: „Odeszli na wieczną wartę, ale są ciągle z nami – w naszej pamięci, w sercu Rzeczypospolitej”. List kończy słowami: „Cześć i chwała bohaterskim obrońcom Rzeczypospolitej! Wieczna pamięć poległym za Ojczyznę!”
Perspektywy na przyszłość
Polsko-ukraińska współpraca w dziedzinie ekshumacji jest kontynuowana – to nie jedyne prace planowane na terenie Ukrainy. IPN zgłosił 26 wniosków do strony ukraińskiej dotyczących poszukiwań i ekshumacji. Dotyczą one jak miejsc, gdzie dokonano zbrodni wołyńskich, jak choćby w Hucie Pieniackiej, tak również i kontynuację poszukiwań mogił żołnierskich. Nekropolia w Mościskach może pomieścić docelowo nawet 500 żołnierzy. Pozostaje nadzieja, że ta współpraca będzie kontynuowana i przyniesie w przyszłości dobre owoce. Ambasador Ukrainy w Polsce potwierdził, że pracuje się nad kolejnymi miejscami poszukiwań. IPN podkreśla potrzebę systemowego rozwiązania w kwestii pozwoleń na ekshumacje – to nie tylko kwestie naukowe, ale także polityczne i dyplomatyczne.
Podanych wniosków zostało 26, 9 zostało odrzuconych a 16 pozostaje na razie bez rozpatrzenia. Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej podaje, że poszukiwania mogłyby być kontynuowane w roku 2026. Plany ekshumacyjne są ambitne, chociaż ich realizacja napotyka trudności proceduralne. Sukces ostatnich ekshumacji (np. we Lwowie-Zboiskach) pokazuje, że dialog polsko-ukraiński trwa, może przynosić efekty i napawa optymizmem, że wkrótce możemy poznać nowe miejsca prac, a odnalezieni żołnierze bądź ofiary rzezi wołyńskiej doczekają się godnego pochówku. Warto zaznaczyć, że dzięki odnajdywanym nieśmiertelnikom, otwiera się drogę do kontaktu z rodzinami i pobierania materiału genetycznego, co może doprowadzić do coraz większej liczby pochówków imiennych. Dla rodzin ofiar jest to szansa na odnalezienie bliskich. Dla Polski i Ukrainy ta współpraca może być lekcją dla młodych pokoleń, że wolność nie jest dana raz na zawsze, a solidarność i współpraca między narodami przynosi wspólną korzyść i służy budowie dobrej wspólnej przyszłości, opartej na pamięci i szacunku.
Fotografie ze strony parafialnej i Towarzystwa Kultury Polskiej w Mościskach oraz własne.




