Polscy franciszkanie zginęli, bo byli przeszkodą w rewolucji

Autor:Piotr Ewertowski

To było 9 sierpnia 1991 roku. Dwóch polskich franciszkanów zostało uprowadzonych z domu w Pariacoto w Peru, a następnie zamordowanych strzałem w głowę. Dla sprawców tej zbrodni byli oni przeszkodą w zaprowadzeniu komunistycznej rewolucji w Peru.

Polscy franciszkanie. Źródło: Francisofmconv, CC BY-SA 4.0 via Wikimedia/Edit: AI
Polscy franciszkanie. Źródło: Francisofmconv, CC BY-SA 4.0 via Wikimedia/Edit: AI

W 1988 r. umarła Towarzyszka Norah, czyli Augusta La Torre, która wraz ze swoim mężem Abimaelem Guzmanem przewodziła Komunistycznej Partii Peru – Świetlistemu Szlakowi. To terrorystyczne ugrupowanie znane było jako senderyści od drugiego członu nazwy Sendero Luminoso. Od 1980 roku prowadziło ono z rządem Peru wojnę i faktycznie kontrolowało wiele terenów Peru, gdzie wprowadzono terror. Zmarłą Towarzyszkę Norah w przewodzeniu rewolucji zastąpiła Elena Iparaguirre, której poglądy na konieczność przemocy w walce klas – jak się zdaje – były jeszcze bardziej radykalne niż założyciela Świetlistego Szlaku, wspomnianego profesora filozofii Abimaela Guzmana.

„Jak odwrócić ten niesprawiedliwy porządek? Jest tylko jedna droga: poprzez przemoc, która wyzwala uciśnionych, uwalniając ich od tyranów” – twierdziła.

Oczywiście, przeszkodą w obaleniu tego porządku miał być też Kościół. Duchowni mieli „usypiać świadomość ludu” i w ten sposób odwracać ich od rewolucji.

Abimael Guzman, lider Świetlistego Szlaku, na pogrzebie Towarzyszki Norah. Źródło: Domena Publiczka via Wikimedia
Abimael Guzman, lider Świetlistego Szlaku, na pogrzebie Towarzyszki Norah. Źródło: Domena Publiczka via Wikimedia

Dwóch polskich franciszkanów

Ofiarami Świetlistego Szlaku padli Zbigniew Strzałkowski i Michał Tomaszek. Ci dwaj franciszkanie z Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych dopiero co rozpoczynali swoją misjonarską pracę. Michał Tomaszek przebywał w Peru ok. 2 lat, tymczasem Zbigniew Strzałkowski nieco ponad 3 lata. Obaj byli młodymi zakonnikami w pełni sił, którzy dopiero niedawno ukończyli 30 lat. Jadąc na misję do Peru w tamtym czasie musieli sobie zdawać z niebezpieczeństw, na jakie mogą być narażeni.

Michał Tomaszek urodził się 23 września 1960 r. w Łękawicy koło Żywca. Wychowywał się w religijnej rodzinie; jego ojciec zmarł, gdy Michał miał dziewięć lat. Od dzieciństwa był ministrantem i pielgrzymował do franciszkańskiego sanktuarium w Rychwałdzie. Po ukończeniu szkoły podstawowej rozpoczął naukę w Niższym Seminarium Duchownym Franciszkanów w Legnicy. Później, w 1980 r., wstąpił do zakonu, już wtedy mając pragnienie wyjechania na misje. Sakrament święceń przyjął 23 maja 1987 r. w Krakowie. Po święceniach pracował dwa lata w Pieńsku, gdzie dał się poznać jako gorliwy duszpasterz, szczególnie w pracy z dziećmi niepełnosprawnymi. Nazywano go „drugim św. Franciszkiem”. Dwa lata później wyjechał na upragnione misje do Peru.

Zbigniew Strzałkowski przyszedł na świat 3 lipca 1958 roku w Tarnowie, dorastał w pobliskiej Zawadzie. Po ukończeniu technikum mechanicznego rozpoczął pracę w zawodzie, a w 1979 roku wstąpił do zakonu franciszkanów. Od początku deklarował gotowość wyjazdu na misje. Święcenia kapłańskie otrzymał 7 czerwca 1986 roku we Wrocławiu. Przez kilka lat pracował jako wicerektor i wychowawca w seminarium w Legnicy, a następnie rozpoczął przygotowania do misji. W 1988 roku wraz z o. Jarosławem Wysoczańskim udał się do Peru.

Misja w Peru

Ci dwa misjonarze pracowali w Pariacoto w peruwiańskich Andach. Miejscowość ta położona na wysokości ok. 1200 m. n.p.m. zamieszkiwana była przez skrajnie ubogą ludność, na dodatek często bez dostępu do wody i prądu. Nic dziwnego, że na tym terenie bardzo aktywnie działał również Świetlisty Szlak. Działalność polskich franciszkanów skupiała się na edukacji, działalności charytatywnej oraz opiece zdrowotnej i duchowej nad mieszkańcami aż 73 wiosek. Niektóre z nich znajdowały się na wysokości ponad 4000 m. n.p.m. Misjonarze byli blisko ludzi – otwarci, serdeczni i zaangażowani. Ojciec Michał docierał do młodzieży przez muzykę i śpiew. Ojciec Zbigniew z oddaniem opiekował się chorymi.

Zbigniew Strzałkowski i Michał Tomaszek. Źródło: Francisofmconv, CC BY-SA 4.0 via Wikimedia
Zbigniew Strzałkowski i Michał Tomaszek. Źródło: Francisofmconv, CC BY-SA 4.0 via Wikimedia

Pomimo pogarszającej się sytuacji w regionie i aktów przemocy ze strony komunistycznych bojowników, nie opuścili swojej wspólnoty. Wieczorem 9 sierpnia 1991 roku do domu parafialnego w Pariacoto wtargnęli terroryści ze Świetlistego Szlaku. Szukali polskich misjonarzy, których oskarżali bycie przeszkodą na drodze rewolucji. Wówczas przebywało tam dwóch z nich: o. Michał i o. Zbigniew. Na oczach przerażonych mieszkańców wioski terroryści wciągnęli ich do wozu. Za nimi wskoczyła odważna zakonnica Berta, która była świadkiem „procesu” obu franciszkanów. Partyzanci uznali, że za swoją działalność zasługują na śmierć. Dokonali egzekucji przez strzał w tył głowy.

Kilka tygodni później, 25 sierpnia, w położonej nieco bardziej na północ miejscowości Vinzos, terroryści ze Świetlistego Szlaku zamordowali włoskiego ksiądza Alessandro Dordi.

Błogosławieni polscy franciszkanie

Wiadomość o zabójstwie polskich franciszkanów wstrząsnęła Kościołem w Peru i w Polsce. Jeszcze w tym samym roku rozpoczęto starania o ich beatyfikację. W lutym 2015 roku papież Franciszek zatwierdził dekret o ich męczeństwie. Uroczystość beatyfikacyjna odbyła się 5 grudnia 2015 roku na stadionie w Chimbote, z udziałem ponad 20 tysięcy wiernych. Mszy przewodniczył kard. Angelo Amato, a w uroczystościach uczestniczył prezydent Peru oraz delegacja z Polski, w tym rodziny męczenników i ówczesny przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Dzień po beatyfikacji odbył się marsz dla pokoju z udziałem mieszkańców 73 wiosek, w których franciszkanie posługiwali. Wierni dotarli do miejsca ich śmierci.

W 2023 roku, w bazylice Świętych Dwunastu Apostołów w Rzymie, Zbigniew Strzałkowski i Michał Tomaszek zostali pośmiertnie odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Prezydent Andrzej Duda przyznał odznaczenia za wybitne zasługi w długoletniej działalności misyjnej i charytatywnej oraz krzewienie oświaty wśród dzieci i młodzieży w Peru. Przekazał je rodzinom męczenników sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski. Uroczystości przewodniczył kardynał Mauro Gambetti.

Wspomnienie liturgiczne męczenników z Pariacoto przypada 7 czerwca.

Przewijanie do góry
Przejdź do treści