W dniu 23 września na wileńskim cmentarzu na Rossie odbył się wyjątkowy pogrzeb. Po raz pierwszy od wielu lat na wojskowej części cmentarza pojawiły się nowe mogiły. U boku serca marszałka Piłsudskiego spoczęło sześciu żołnierzy Armii Krajowej poległych w roku 1945. Bardzo duży udział w odnalezieniu ich szczątków miało Stowarzyszenie Odra-Niemen, tak więc udział w ceremonii pogrzebowej był dla jego członków osobistym przeżyciem.

Polegli w walce
Spośród odnalezionych sześciu żołnierzy podwileńskich oddziałów Armii Krajowej udało się zidentyfikować do tej pory tylko jednego – Edwarda Kościałkowskiego. Odnalezieni żołnierze należeli do Samoobrony Armii Krajowej, czyli jednej z formacji podziemia poakowskiego walczących z sowieckim okupantem po ponownym wkroczeniu Armii Czerwonej na Wileńszczyznę w 1944 roku i przymusowym przesunięciu granic Polski na zachód. Należeli do oddziału słynnego Sergiusza Zyndrama-Kościałkowskiego pseudonim „Fakir”. Polegli w walce z NKWD w okolicach wioski Raubiszki 4 lutego 1945 roku. W tej samej bitwie śmiertelnie ranny został sam „Fakir”, który zmarł wkrótce potem. Sowieci rozkazali lokalnej ludności pochować sześciu żołnierzy w zbiorowej mogile przy drodze.
Odnalezieni po latach
Prace poszukiwawcze pod przewodnictwem Instytutu Pamięci Narodowej oraz przy udziale wolontariuszy Stowarzyszenia Odra-Niemen i młodzieży wileńskiej ruszyły w roku 2018. Już na samym początku okazało się, że prace będą trudniejsze niż się spodziewano. W ciągu kilkudziesięciu lat Raubiszki i ich okolica diametralnie się zmieniły. Wieś wyludniała dawne pola porósł las. Zmieniła się także linia brzegowa jeziora, która dla wielu świadków była punktem odniesienia. W sumie do roku 2020 przebadano ponad trzy tysiące metrów kwadratowych terenu i wreszcie dokonano długo wyczekiwanego odkrycia. Żołnierze Armii Krajowej odnalezieni po latach spoczywali we wspólnej mogile, a przy ich szczątkach odkryto elementy wyposażenia wojskowego i ubioru, w tym na przykład guziki z orłem w koronie. Spośród odnalezionych sześciu żołnierzy udało się zidentyfikować tylko jednego – Edwarda Kościałkowskiego. Notę identyfikacyjną wręczono krewnym w 2023 roku. Wreszcie po latach badań szczątków przez specjalistów z Instytutu Pamięci Narodowej nadszedł czas na uroczysty pochówek.
U boku serca marszałka
Pogrzeb szóstki żołnierzy AK miał uroczysty i podniosły charakter. Wzięli w nim udział między innymi: wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bożena Żelazowska, Chargé d’affaires ambasady RP w Wilnie Grzegorz Marek Poznański oraz wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk. Stowarzyszenie Odra-Niemen reprezentowała prezes Ilona Gosiewska, ale obecni byli też inni członkowie. Uroczysta Msza Święta miała miejsce w kościele pw. Świętych Piotra i Pawła w Wilnie. Następnie ceremonia pogrzebowa przeniosła się na cmentarz wojskowy na Rossie. Od dziesięcioleci nie było tutaj nowych pochówków. Wybór takiego miejsca wymagał uzyskania specjalnych zgód władz litewskich. Dodało to całemu wydarzeniu jeszcze większej podniosłości.
Po modlitwie, przemówieniach i salwie honorowej oddanej przez kompanię reprezentacyjną wojska polskiego szczątki szóstki bohaterów złożono do grobów, u boku serca marszałka Piłsudskiego i dziesiątek innych polskich żołnierzy. W pogrzebie brało udział wielu gości z Polski, w tym członkowie Rodzin Ponarskich. Szczególnie ważna była jednak obecność lokalnych Polaków z Wilna i okolic. Widać było harcerzy oraz uczniów polskich szkół na Litwie. W trakcie uroczystości pogrzebowych cały czas wystawiona też była warta honorowa przy Mauzoleum Matka i Serce Syna. Dokładnie dzień później miały również miejsce coroczne obchody ku pamięci polskich ofiar w Ponarach. Także ten fragment tragicznych losów Wileńszczyzny w ostatnich latach jest przywracany do zbiorowej pamięci.
Dalsze poszukiwania
Uroczysty pochówek żołnierzy „Fakira” na Rossie to nie koniec poszukiwań szczątków żołnierzy Armii Krajowej prowadzonych przez IPN i wolontariuszy Stowarzyszenia Odra-Niemen. Obecnie trwają już kolejne prace na terenie Wileńszczyzny. Należy mieć nadzieję, że w najbliższym czasie również one zakończą się sukcesem.








