W Ostrowi Mazowieckiej znajduje się niezwykłe muzeum powstałe z potrzeby serca i z własnej kieszeni. Jest to Muzeum Kresów i Ziemi Ostrowskiej. Powstało ono dzięki małżeństwu Marzeny i Zbigniewa Banaszków.
Całe Kresy w pigułce
Do tej nietypowej placówki muzealnej dotarłem wraz z grupą polskiej młodzieży z Kresów. Tak więc ta wycieczka miała charakter bardzo symboliczny. Muzeum mieści się w hotelu o prostej nazwie „17”. Liczba ta ma duże znaczenie osobiste dla właściciela, ale o tym opowiada osobiście każdemu kto go odwiedza. Sam hotel stanowi jeden wielki pomnik dla polskiej historii. Już od jego zewnętrznej strony w oczy rzuca się wystawa poświęcona rotmistrzowi Pileckiemu. W środku każdy pokój hotelowy jest tematycznie poświęcony innemu miastu ze wschodnich ziem II RP. Tak więc można sobie wynająć pokój no nazwie na przykład Łuck czy Lwów. Wystrój wewnątrz każdego z pokoi również nawiązuje do kresowych miast, które upamiętniają. Hotel więc samym sobą zawiera całe Kresy w pigułce.

Muzeum tworzone latami
Samo muzeum zajmuje część budynku. Cały gmach pochodzi z czasów okupacji niemieckiej i został wybudowany przez Niemców jako wojskowy spichlerz. Ekspozycja muzealna zbierana była latami od prywatnych darczyńców, chcących pomóc w stworzeniu placówki poświęconej Kresom. Sam właściciel mówi, że włożył około 17 milionów w swój projekt życia. Zbiory muzeum wcale jednak się są chaotyczne, chociaż można by tak pomyśleć. Przede wszystkim nie dotyczy ona tylko okresu międzywojennego. Wystawa obejmuje umundurowanie, wyposażenie i uzbrojenie, a także mniejsze pamiątki związane z polskimi żołnierzami od Powstania Styczniowego do podziemia antykomunistycznego i Ludowego Wojska Polskiego. Wiele eksponatów dostarczyli przed latami Polacy z Kresów. Poza wyposażeniem wojskowym są więc również pamiątki związane z życiem cywili. Na ścianach w całym budynku znaleźć można wiele portretów osób ważnych dla polskiej historii. Muzeum prezentuje także historię swojego regionu, czyli ziemi ostrowskiej. Dużo uwagi poświęcone jest historii Szkoły Podchorążych Piechoty w Komorowie.
Hotel uczący historii
Hotel „17” to nietypowe połączenie hotelu z muzeum. W zasadzie obie te funkcje budynku przeplatają się i są nierozerwalne. Samo nocowanie w tym hotelu uczy historii. Młodzież z Kresów, z którą odwiedziłem to miejsce nie chciała wyjeżdżać i ostatecznie spędziliśmy tu dwa razy więcej czasu niż planowaliśmy.



