Kobieta, która zmierzyła Wszechświat – historia Wilhelminy Iwanowskiej

Rok 2025 w Toruniu upływa pod znakiem wyjątkowej postaci. To właśnie Wilhelmina Iwanowska  –  pionierka polskiej astrofizyki, pierwsza kobieta w zarządzie Międzynarodowej Unii Astronomicznej, badaczka, która ustaliła nową skalę odległości we Wszechświecie – została patronką miasta. Jej życie i dorobek to fascynująca opowieść o naukowej pasji i konsekwencji, które sprawiły, że Polka znalazła się w gronie najwybitniejszych uczonych XX wieku.

Od Wilna do gwiazd

Urodzona 2 września 1905 r. w Wilnie, Iwanowska od dzieciństwa przejawiała zdolności matematyczne. Początkowo chciała zostać nauczycielką, ale studia na Uniwersytecie Stefana Batorego zmieniły jej plany. Spotkanie z prof. Władysławem Dziewulskim, kierownikiem tamtejszego obserwatorium, otworzyło jej drogę do astronomii. Jeszcze jako studentka została jego asystentką, a wkrótce obroniła doktorat z astronomii, jako jedna z pierwszych kobiet w Polsce.

Dzięki stypendium wyjechała do Sztokholmu, gdzie pracowała pod kierunkiem wybitnego astrofizyka Bertila Lindblada. Wówczas to zaczęła zajmować się nową dziedziną, czyli astrofizyką, którą wprowadzała później do polskiej nauki wbrew sceptycyzmowi wielu środowisk.

Naukowe wyzwania po wojnie

Po II wojnie światowej wraz z innymi pracownikami wileńskiego uniwersytetu, Iwanowska trafiła do Torunia, gdzie współtworzyła Uniwersytet Mikołaja Kopernika. Tu zaczęła się jej najbardziej owocna część kariery. Wraz z zespołem, niemal od zera, zbudowała Obserwatorium Astronomiczne w Piwnicach. Brak książek, narzędzi i sprzętu nie zniechęcił badaczki. Dzięki jej kontaktom międzynarodowym udało się sprowadzić teleskop Drapera z Harvardu. Wkrótce w Piwnicach stanął największy w Polsce teleskop optyczny, a później także radioteleskop, który otworzył zupełnie nowe perspektywy badawcze.

Kobieta, która zmierzyła Wszechświat

Najważniejszym osiągnięciem Iwanowskiej było ustalenie nowej skali odległości we Wszechświecie. Jej badania nad ruchem gwiazd, ich widmami i ewolucją galaktyk pozwoliły precyzyjniej określić rozmiary i strukturę kosmosu. Dzięki temu zyskała uznanie na arenie międzynarodowej i zaproszenia na prestiżowe staże w USA, m.in. w obserwatoriach Yerkes, McDonald czy Cleveland.

Choć kuszono ją ofertami pracy w Kalifornii, w pobliżu legendarnych teleskopów na Mount Wilson i Palomar, Iwanowska wróciła do Polski. Uważała, że choć kraj pogrążony był w realiach powojennego komunizmu, to właśnie tu jej praca ma największy sens. Jej decyzja ukształtowała całe pokolenia polskich astronomów.

Pierwsza kobieta wśród światowych liderów nauki

W 1973 r. została pierwszą kobietą w historii zarządu Międzynarodowej Unii Astronomicznej, a więc organizacji zrzeszającej najwybitniejszych astronomów świata. Była nie tylko naukowcem, ale także świetnym organizatorem. Potrafiła łączyć rolę badaczki z funkcją budowniczego instytucji, które do dziś stanowią fundament polskiej astronomii. Pod jej kierunkiem powstało Toruńskie Centrum Astronomiczne PAN, a w obserwatorium w Piwnicach wypromowała 19 doktorów, z których ośmiu zostało profesorami.

Za swoje osiągnięcia Iwanowska otrzymała Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski, doktoraty honoris causa uniwersytetów w Leicester, Winnipeg i Toruniu, a także honorowe obywatelstwo Torunia i kanadyjskiego Winnipeg. Na jej cześć nazwano jedną z toruńskich ulic oraz planetoidę (198820) Iwanowska.

Do końca życia pozostała aktywna naukowo. Zmarła w 1999 r. w Toruniu, a jej grób na cmentarzu św. Jerzego odwiedzają dziś kolejne pokolenia studentów i miłośników astronomii.

Przewijanie do góry
Przejdź do treści