Nie tak dawno pisałem o arystokratach z Hôtel Lambert, którzy chcieli wskrzesić dawną, uporządkowaną Rzeczpospolitą opartą na tradycji i dyplomacji. Po drugiej stronie emigracyjnej sceny stali jednak ci, którzy myśleli zupełnie inaczej. Demokraci – leleweliści, działacze TDP i im pokrewni – widzieli przyszłość Polski nie w salonach i traktatach, lecz w obywatelach i głębokiej przemianie społecznej. Dla nich droga do niepodległości prowadziła nie przez restaurację dawnego porządku, lecz przez stworzenie nowego.

Początki lelewistów
Niepodległościowy ruch demokratyczny wyrósł – podobnie jak nurt monarchistyczny – z polskiej emigracji skupionej we Francji po upadku powstania listopadowego. To właśnie tam, w atmosferze sporów i wielkich oczekiwań, zaczęły krystalizować się nowe wizje przyszłej Polski. Już 5 grudnia 1831 roku z inicjatywy Joachima Lelewela powstał w Paryżu Komitet Narodowy Polski (KNP). Tworzyli go ludzie związani z Towarzystwem Patriotycznym, działającym w Warszawie podczas powstania listopadowego. Organizacja postawiła sobie za główny cel zjednoczenie emigracyjnych ruchów republikańskich. W wizji Lelewela i jego współpracowników przyszła Polska miała być republiką. Zakładano zniesienie pańszczyzny, uwłaszczenie chłopów i pełną równość obywateli wszystkich stanów. Była wspierana przez francuskich republikanów, co nie spodobało się władzom królewskim. W efekcie już rok później królewska policja zamknęła organizację. Polscy demokraci zeszli do podziemia, ale nie zamierzali zaprzestać działalności.
Tuż po rozpadzie Komitetu Narodowego, Lelewel, przechodząc do podziemia, założył wraz z Józefem Zaliwskim „Zemstę Ludu”. Organizacja miała charakter rewolucyjny i zakładała radykalne działania w kraju. Sam Zaliwski udał się do Polski, by wzniecić kolejne powstanie, głównie na Ziemiach Zabranych. Lelewiści nie planowali walki z Rosją jako krajem, lecz z caratem – w imieniu uciskanego ludu. Ich postulaty kierowane były do ludności uciskanej przez samodzierżawcę Wszechrusi. Grupa kilkudziesięciu emisariuszy na czele z pułkownikiem Zaliwskim udała się do kraju. Niestety carska i austriacka policja szybko wykryły spiskowców i całe przedsięwzięcie zginęło w zarodku.

Towarzystwo Demokratyczne Polskie
Po rozpadzie KNP powstało kilka nowych ugrupowań demokratycznych. Prócz lelewelistów, w 1832 roku narodziło się Towarzystwo Demokratyczne Polskie (TDP). Założycielami organizacji byli Jan Nepomucen Jankowski, Kazimierz Aleksander Puławski oraz Tadeusz Krępowiecki. TDP, podobnie jak lelewelici, zakładało demokratyczny ustrój przyszłej Polski. Kluczową kwestią w ich programie było zniesienie pańszczyzny i przekazanie ziemi chłopom – bez konieczności wypłacania odszkodowań szlachcie. Demokraci z TDP uważali, że brak wsparcia sprawy chłopskiej przesądził o klęsce powstania listopadowego. Nowy zryw miał przybrać formę prawdziwego „zrywu ludowego”. Aby podkreślić antyszlachecki charakter, TDP przyjęło za swój symbol orła bez korony na czerwono-białym tle. Hasłami sztandarowymi były „Polska Demokratyczna” oraz „Wolność, Równość, Braterstwo”.
Podobnie jak lelewiści, członkowie towarzystwa wierzyli w rychły wybuch powstania we wszystkich trzech zaborach. Wysłali więc do kraju emisariuszy, jednak czujna policja w każdym z zaborów szybko rozbijała powstające grupki konspiratorów. Walka o polską irredentę musiała poczekać.
Głównym organem TDP była Centralizacja. Działała początkowo w Paryżu, później w Poitiers, gdzie wydano tzw. „Wielki Manifest”. Po odejściu kilku bardziej rewolucyjnych członków zdecydowano się złagodzić kurs, a Wielki Manifest zrywał z antyszlacheckimi postulatami. Pomimo zmiany kursu członkowie TDP nie zrezygnowali z przygotowywania ludowego powstania. Gorzką pigułką dla demokratów była klęska Powstania Krakowskiego (1846) oraz Wiosny Ludów. W 1849 roku TDP przeniosło się do Londynu, gdzie ponownie radykalizowało swoje antyszlacheckie stanowisko. Ówczesny lider, Wojciech Darasz, nawiązał kontakty z polskimi rewolucjonistami wchodzącymi w skład Gromad Ludu Polskiego oraz garibaldczykami. Były to ostatnie lata aktywnej działalności TDP. Choć Towarzystwo Demokratyczne Polskie oficjalnie rozwiązano w 1862 roku, w rzeczywistości nie działało już od pięciu lat.

Wróćmy do Lelewela
Nie sposób nie wspomnieć o dalszej działalności lelewistów, największego odłamu demokratycznej emigracji. Nie zaprzestali swojej działalności mimo porażki tzw. „partyzantki Zaliwskiego”. Joachim Lelewel przeniósł się ze swoimi współpracownikami do szwajcarskiego Bernie. 12 maja 1834 roku powstała tam półtajna organizacja „Młoda Polska”, ściśle powiązana z włoską Młodą Europą Giuseppe Mazziniego.
Czołowymi postaciami w Młodej Polsce byli Wincenty Nieszkoć, Walenty Zwierkowski oraz Karol Bogumił Stolzman. Głównym celem organizacji było wywołanie powstania w kraju. Hasłami sztandarowymi, podobnie jak w TDP, były „Wolność, Równość, Braterstwo”. Lelewiści zapowiadali wprowadzenie swobody druku oraz uwłaszczenie bez odszkodowań. Na skutek wewnętrznych konfliktów organizacja rozpadła się.
Wielu członków rozwiązanej w 1838 roku Młodej Polski przeszło do TDP. Lelewel wraz z pozostałymi demokratami powołał do życia kolejną organizację – Zjednoczenie Emigracji Polskiej (ZEP) w 1837 roku. Organizację tę można nazwać centrystami – balansującymi między arystokracją z Hôtel Lambert, a demokratami z TDP. ZEP istniało do wybuchu Powstania Krakowskiego w 1846 roku. Organizacja poparła zryw i uległa samorozwiązaniu. Większość członków, w tym sam Lelewel, przeszła wówczas do TDP. Tym samym zakończyła się odrębność Lelewela i lelewistów na emigracyjnej scenie politycznej. Joachim Lelewel zmarł 29 maja 1861 roku w Paryżu.

Znaczenie demokratów w szeregach Wielkiej Emigracji
Demokraci polscy, w tym leleweliści i członkowie TDP, odegrali w Wielkiej Emigracji istotną rolę. W przeciwieństwie do arystokratycznej części emigracji, której celem była restauracja dawnej Rzeczypospolitej, demokraci stawiali na głęboką przemianę społeczną i udział szerokich warstw w budowaniu państwa. Ich działalność obejmowała tworzenie tajnych organizacji, wysyłanie emisariuszy do kraju i przygotowywanie ludowych powstań. Choć wiele inicjatyw kończyło się niepowodzeniem, idee demokratów miały trwały wpływ na kształt świadomości politycznej emigracji i młodszych pokoleń działaczy.
Demokraci promowali republikańską wizję Polski, zniesienie pańszczyzny, uwłaszczenie chłopów i pełną równość obywateli. Dzięki nim Wielka Emigracja zyskała nową energię intelektualną i inspirację, a kontakty z europejskimi rewolucjonistami wzmacniały międzynarodowe poparcie dla polskiej sprawy.
Choć organizacje demokratyczne formalnie przestały istnieć w połowie XIX wieku, idee Lelewela i jego współpracowników przetrwały. Pozostawiły dziedzictwo, które kształtowało kolejne pokolenia działaczy narodowych i wpłynęło na nowoczesne rozumienie niepodległości – nie tylko jako odzyskania państwa, lecz także jako sprawiedliwości społecznej i aktywnego udziału obywateli w jego tworzeniu.

